<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215</id><updated>2012-02-02T00:47:10.571-08:00</updated><title type='text'>Co Biblia mówi?</title><subtitle type='html'>Celem tej stronki jest Boża Chwała. Chcę aby publikacje umieszczane tutaj, przynosiły dobre owoce.
Moim pragnieniem jest widzenie spraw Bożymi oczyma.

Życzę miłego spędzania czasu na blogu :)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>14</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-4332017367889621880</id><published>2012-02-01T06:50:00.000-08:00</published><updated>2012-02-01T08:38:45.527-08:00</updated><title type='text'>Miłość braterska niechaj trwa...</title><content type='html'>Słowo Boże bardzo dużo mówi na temat miłości, kora powinna cechować dzieci Boże.&lt;br /&gt;Pan Jezus Chrystus powiedział, ze wzajemna miłość ma być znakiem rozpoznawczym chrześcijan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie''(Ewangelia Jana 13:35)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na temat miłości możemy usłyszeć bardzo wiele. Środki masowego przekazu sporo mówią o tym. Wielu miłość kojarzy się z płomiennym uczuciem, przyspieszonym biciem serca, lub jeszcze czymś innym.&lt;br /&gt;Czym, jednak jest miłość,  o której tak wyraźnie, w bardzo wielu miejscach, mówi nam Boże Słowo?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apostoł Jan pisze: &lt;strong&gt;,,Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci''&lt;/strong&gt; (1 Jana 3:15-16)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzimy, ze miłość Boża idzie w parze z gotowością do bardzo radykalnych kroków.&lt;br /&gt;W oddawaniu życia   nie chodzi, tylko, o  fizyczną utratę życia,  następstwem czego jest, fakt, że  duch opuszcza ciało. &lt;br /&gt;W kontekście rozważanego fragmentu Słowa Bożego, zauważyć  można, ze możliwym jest oddawać życie bez rozlewu krwi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wersetach 17 i 18 Apostoł Jan kontynuuje myśl:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,(17) Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? (18) Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą''&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo istotną kwestią, wynikającą z tego tekstu, jest okazywanie fizycznej pomocy, tym którzy jej potrzebują.&lt;br /&gt;Nierzadko przysłuchując się rozmowom ludzi nie znających  Pana, można zauważyć promieniujące z nich cechy człowieka nieodrodzonego, a wśród nich skąpstwo, egoizm, zachłanność itd.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie dziwi mnie, że takie rzeczy występują w duchowo martwym świecie, który jest, przecież, wrogi Bogu. Natomiast zasmuca mnie, bardzo, że powyższe cechy, martwej duchowo natury człowieka świeckiego, można zauważyć również w Kościele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znam osoby, które rzeczywiście potrzebują pomocy, a nie mogą jej znaleźć ze strony dzieci Bożych. Zastanawiam się dlaczego? &lt;br /&gt;Poznałem kiedyś wierzącą osobę,  mieszkającą z niewierzącymi rodzicami. Być może  nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, ze relacje z  rodziną tej osoby nie są najlepsze(prześladowania na ,,tle religijnym'', co jest normalnym zjawiskiem konfliktu chrześcijańskich przekonań, ze świeckimi wartościami ).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co najsmutniejsze w tej sytuacji,  podobno wśród  wielu chrześcijan, którzy nie zaliczają się do osób bardzo biednych, nie ma osoby, która mogła by pomóc w jakiś sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widzę oburzenie, niektórych ludzi, które, mimo że jakimś ,,trafem’’ należą do zborów ewangelicznych, lub nawet pełnią w nich kierownicze funkcje, to  w ich sercach pozostała światowa, demoniczna, mądrość. &lt;br /&gt;Wiele takich osób, za pewne, powie: ,,Nie  można mieć postawy roszczeniowej! Nie można zmuszać kogoś, żeby  utrzymywał tego brata! jak długo mam jej/jemu pomagać?!''.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgadza się. Nie powinno się  nikogo, do niczego zmuszać, bo to właśnie miłość Boża rozlana w sercach  odrodzonych z Ducha Świętego daje naturalne pragnienie pomocy potrzebującemu. Zarówno pomocy  osobie przeciwnej Bogu, jak i, (a raczej przede wszystkim) bratu czy siostrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo ważna jest dbałość o rodzinę Bożą. Niezwykle cenna jest zachęta, którą możemy doznawać  od innych wierzących. &lt;br /&gt;Oczywiście, Pan jest naszym pocieszycielem, naszą pomocą, nadzieją i zbawieniem.                                                                        Jednakże, też ten sam Pan ustanowił służbę niesienia pomocy(1 Koryntian 12:28), i ten sam Pan nie jest przeciwny temu, aby brat zachęcał brata do trwania przy Bogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jaki sposób możemy pomagać? Pole działania jest tak wielkie, że być może czasami przeoczamy, niektóre, całkiem niebanalne możliwości pomocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanówmy się ilu z nas żyje w mieszkaniach znacznie przekraczających nasze potrzeby? Czyż nie wspaniałą możliwością okazania Bożej Miłości byłoby, gdybyś mógł dać dach nad głową bratu czy siostrze, z krajów, w których panuje prześladowanie chrześcijan? A może nie trzeba szukać potrzebujących w krajach Bliskiego Wschodu, czy byłego ZSRR? Być może w Twojej okolicy są bracia, czy siostry, którzy borykają się z podobnymi problemami? Może jesteś w stanie im pomóc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ilu z nas używa rzeczy, które nie są koniecznością, ale czymś, co rozwija tylko naszą próżność? Podejrzewam, że nie jest koniecznością używanie zegarka za 30 tysięcy złotych. Myślę, że ,,nieco’’ tańszy również może działać bezawaryjnie i w czytelny sposób pokazywać czas. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może Bóg daje Ci możliwość zarabiać więcej, niż tego potrzebujesz.&lt;br /&gt;Nie widzę nic złego w zarabianiu, nawet, milionowych kwot, pod warunkiem, że pochodzi to, rzecz jasna, z uczciwego źródła i że ograniczamy się do tego co jest nam konieczne do życia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apostoł Paweł zachęca nas do takiej postawy słowami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,I rzeczywiście, pobożność jest wielkim zyskiem, jeżeli jest połączona z poprzestawaniem na małym. Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy. Jeżeli zatem mamy wyżywienie i odzież, poprzestawajmy na tym. A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokuszenie i w sidła, i w liczne bezsensowne i szkodliwe pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy; niektórzy, ulegając jej, zboczyli z drogi wiary i uwikłali się sami w przeróżne cierpienia. Ale ty, człowiecze Boży, unikaj tego, a zabiegaj o sprawiedliwość, pobożność, wiarę, miłość, cierpliwość, łagodność."&lt;/strong&gt; (I Tymoteusza 6:6-10)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś może pomyśleć, że autor artykułu sądzi, że jedyną możliwością służenia Bogu są pieniądze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcę Ci powiedzieć Drogi Czytelniku, że Bóg nie potrzebuje Twoich pieniędzy. Jednak póki żyjemy w ciele istnieje możliwość służenia Bożemu Kościołowi przez różne sprawy. Możemy Służyć Panu nie posiadając ani złotówki! Bogu zależy na naszych sercach, a nie portfelach.  Zachęcam Cię do przeczytania Psalmu 50.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może zaspokajanie potrzeb ziemskich wydaje się komuś tak ,,nieduchowe’’, że szkoda czasu na poruszanie tej kwestii, jednak widzimy, że zarówno w służbie Jezusa Chrystusa na Ziemii, jak i w Kościele czasów Dziejów Apostolskich, temat ten był obecny i bardzo istotny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Faktem jest, że póki żyjemy w ciele jesteśmy oddaleni od Pana i wolelibyśmy raczej wyjść z ciała i zamieszkać u Pana, jednak wierzący mają misję,aby głosić Ewangelię po Całej Ziemii, dlatego też niniejszy temat jest bardzo istotny w nauczaniu Kościoła Chrześcijańskiego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;,,W obecnym czasie niech wasz nadmiar wyrówna ich niedostatek, by i ich nadmiar służył na pokrycie waszego niedostatku, ażeby była równość,  jak napisano: Kto wiele zebrał, nie miał za wiele, a kto mało, nie miał za mało.’’&lt;/span&gt; -Takimi słowami Mąż Boży, Apostoł Paweł zachęcał zbór w Koryncie do ofiarności wobec braci z innej wspólnoty&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spójrzmy, ku naszej zachęcie jakie pojmowanie pobożności miał pierwszy Kościół:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;,,(32) A u tych wszystkich wierzących było jedno serce i jedna dusza i nikt z nich nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. (33) Apostołowie zaś składali z wielką mocą świadectwo o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wielka łaska spoczywała na nich wszystkich. (34) Nie było też między nimi nikogo, który by cierpiał niedostatek, ci bowiem, którzy posiadali ziemię albo domy, sprzedając je, przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży (35) i kładli u stóp apostołów; i wydzielano każdemu, ile komu było potrzeba. (36)''&lt;/span&gt;. (Dzieje 4:32-36)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak jest dzisiaj? Podejrzewam, że tak jak  jest w naszych sercach. Jeżeli mamy świadomość naszego bogactwa w Bogu, ogromnej Bożej miłości i łaski względem nas, to z radością będziemy naśladować naszych poprzedników w wierze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;,,&lt;strong&gt; Miłość braterska niechaj trwa(…) A nie zapominajcie dobroczynności i pomocy wzajemnej; takie bowiem ofiary podobają się Bogu&lt;/strong&gt;.’’(List do Hebrajczyków 13:1,16)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-4332017367889621880?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/4332017367889621880/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2012/02/miosc-braterska-niechaj-trwa.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/4332017367889621880'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/4332017367889621880'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2012/02/miosc-braterska-niechaj-trwa.html' title='Miłość braterska niechaj trwa...'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-8721223735028053069</id><published>2010-09-05T09:12:00.000-07:00</published><updated>2010-09-05T09:18:34.489-07:00</updated><title type='text'>Ekumenizm Ducha-M.Biernacki</title><content type='html'>Zachęcam do przeczytania artykułu Mariana Biernackiego, pastora zboru chrześcijańskiego ,,Nowe Życie’’ w Gdańsku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że, w pewnym stopniu, poniższa publikacja  pokazuje, jaki stosunek powinien mieć chrześcijanin do ruchu ekumenicznego. &lt;br /&gt;Zachęcam do krytycznego patrzenia na sprawy poruszone w artykule i dzielenia się spostrzeżeniami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;EKUMENIZM DUCHA&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W mojej skrzynce pocztowej pojawiło się ostatnio zaproszenie na konferencję „Ekumenizm Ducha”, która w najbliższych dniach odbędzie się w Trójmieście, a której mówcą będzie niejaki ks. dr Peter Hocken.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W reklamówce konferencji napisano m.in.: Gdy chrześcijanie różnych nurtów chrześcijaństwa widzą w sobie to samo działanie Ducha Bożego, drugorzędne różnice doktrynalne przestają mieć aż takie znaczenie i możliwa jest wspólna praca dla ewangelii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[...] Wizyta ks. Petera Hockena jest przede wszystkim kluczowa z tego względu, że Europa musi dziś usłyszeć wyraźnie głos sprawiedliwości, mówiący w obronie godności życia i biblijnej etyki, a także w obronie wiary apostolskiej Nowego Testamentu. W tym celu jest potrzeba, aby chrześcijanie ewangeliczni i katolicy byli w stanie podnosić razem głos i działać w jedności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coraz bardziej widzimy, że Polska staje się w Europie ostoją chrześcijaństwa i wartości biblijnych. Abyśmy dalej jako Polacy wierzący w Jezusa mogli być proroczym znakiem dla Europy, potrzebna jest miedzy nami jedność. Wierzymy, że wizyta ks. Petera w Trójmieście jest Bożym planem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napisano też, że – ks. dr Peter Hocken jest uznanym teologiem, pracownikiem naukowym, historykiem katolickiej odnowy charyzmatycznej oraz ruchu zielonoświątkowego. Jest wybitnym specjalistą w dziedzinie ekumenii. W obliczu współczesnych globalnych przemian w chrześcijaństwie na całym świecie, ks. dr Peter Hocken prezentuje unikalną wizję, która realnie wpływa na kształtowanie nowych trendów w kościele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak powinienem zareagować na takie zaproszenie? By lepiej się zastanowić, zadaję sobie kilka pomocniczych pytań:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy ks. dr Hocken wierzy w jedynozbawczą rolę kościoła rzymskokatolickiego? Najwidoczniej tak, bo skoro nadal jest księdzem, to obowiązują go oficjalne dokumenty tego kościoła, a więc także Deklaracja „Dominus Iesus”, która twierdzi, że „istnieje (…) jeden Kościół Chrystusowy, który trwa w Kościele katolickim rządzonym przez Następcę Piotra i przez biskupów w łączności z nim” i że – „tylko wiara katolicka zawiera prawdę absolutną w pełni„.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy ksiądz Hocken wierzy w istnienie czyśćca i sens modlitwy za zmarłych? Czy wierzy we wstawiennictwo Maryi i świętych katolickich? Czy zgadza się z kultem relikwii, świętych figur i obrazów? Najwyraźniej tak, ponieważ wciąż jest członkiem kościoła, który takie nauki głosi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy podczas uroczystej Mszy Świętej, włączonej w program tej konferencji, kapłan będzie rozdawał wiernym prawdziwe ciało Chrystusa? Tak, bo w czasie mszy w Kościele Rzymskokatolickim, chleb i wino przemienia się w prawdziwe ciało i krew. Msza jest – ofiarą Kościoła składaną Bogu, przez którą udzielane są wiernym zasługi Ofiary Krzyżowej. A więc uczestnicy konferencji, choćby w formie biernej, wezmą udział w akcie bałwochwalstwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biblia przestrzega przed jednością duchową z ludźmi, którzy nie respektują Słowa Bożego. Kto się za daleko zapędza i nie trzyma się nauki Chrystusowej, nie ma Boga. Kto trwa w niej, ten ma i Ojca, i Syna. Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie. Kto go bowiem pozdrawia, uczestniczy w jego złych uczynkach. [2Jn 1,9–11].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostrzega też przed pochopnym jednoczeniem się z każdym duchem, który nas do jedności zaprasza. Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat. [1Jn 4,1].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie, samo Pismo Święte zadaje pytanie: Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, i będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. I udziela mi wyraźnej wskazówki: Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was i będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący. [2Ko 6,16-18].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma potrzeby stawiania kolejnych pytań. Powyższe dostatecznie przekonują mnie, że nie może tu być mowy o żadnej jedności. „Ekumenizm Ducha” – to hasło zwodnicze. Próba sugerowania, że Duch Święty pomija kwestie zdrowej, biblijnej nauki i jednoczy ludzi niezależnie od tego, jak Ewangelię pojmują i jak ją głoszą, to zwiedzenie już samo w sobie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O polskiej ostoi chrześcijaństwa i wartości biblijnych w Europie pozwolę sobie już raczej nie wspominać. I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu. [Mt 24,11]. Jak wielu?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-8721223735028053069?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/8721223735028053069/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/09/ekumenizm-ducha-mbiernacki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/8721223735028053069'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/8721223735028053069'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/09/ekumenizm-ducha-mbiernacki.html' title='Ekumenizm Ducha-M.Biernacki'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-3416902880488420206</id><published>2010-01-19T03:37:00.001-08:00</published><updated>2010-01-19T03:51:10.279-08:00</updated><title type='text'>U fryzjera</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/S1WcQ9FR6YI/AAAAAAAAACw/BHrjKMwFsYM/s1600-h/salon+fryzjerski.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 237px; height: 227px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/S1WcQ9FR6YI/AAAAAAAAACw/BHrjKMwFsYM/s320/salon+fryzjerski.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5428416740953549186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś natrafiłem na ciekawą anegdotę, którą chciałbym podzielić się z czytelnikami bloga. Myślę, że w interesujący i dość zabawny sposób obrazuje pewne sprawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;U fryzjera&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewien mężczyzna poszedł jak co miesiąc do fryzjera. Zaczęli rozmawiać o różnych sprawach. Ni z tego ni z owego wywiązała się dyskusja o Bogu. Fryzjer powiedział:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Wie Pan, ja nie wierzę, że Bóg istnieje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dlaczego Pan tak uważa? - zapytał klient.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Cóż, to bardzo proste. Wystarczy tylko wyjść na ulicę, żeby się przekonać że Bóg nie istnieje. Gdyby Bóg istniał, myśli Pan, że byłoby tyle osób chorych? Istniałyby opuszczone dzieci? Gdyby istniał Bóg, nie byłoby bólu, cierpienia... Po prostu nie mogę sobie wyobrazić Boga, który na to wszystko pozwala.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Klient pomyślał chwilę, chciał coś powiedzieć, ale zrezygnował. &lt;br /&gt;Nie chciał wywoływać niepotrzebnej dyskusji. Gdy fryzjer skończył, klient zapłacił i wyszedł.&lt;br /&gt;W tym momencie zobaczył na ulicy człowieka, z długą, zaniedbaną brodą i włosami. &lt;br /&gt;Wyglądało na to, że już od dłuższego czasu jego włosy i broda nie widziały fryzjera. &lt;br /&gt;Był zaniedbany i brudny. Wtedy klient wrócił i powiedział:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Wie Pan co? Fryzjerzy nie istnieją!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Bardzo śmieszne! Jak to nie istnieją? - Zapytał fryzjer. - Ja jestem jednym z nich!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Nie! - odparł klient. - Fryzjerzy nie istnieją, bo gdyby istnieli, nie byłoby ludzi z długimi włosami i brodą jak ten na ulicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- O! Nie! Fryzjerzy istnieją, to tylko  ludzie do nas nie przychodzą z własnej woli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- No właśnie. - powiedział klient. - Dokładnie tak. Bóg istnieje, to tylko ludzie Go nie szukają i robią to z własnej woli. Dlatego jest tyle cierpienia i bólu na świecie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-3416902880488420206?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/3416902880488420206/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/01/u-fryzjera.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/3416902880488420206'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/3416902880488420206'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/01/u-fryzjera.html' title='U fryzjera'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/S1WcQ9FR6YI/AAAAAAAAACw/BHrjKMwFsYM/s72-c/salon+fryzjerski.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-870149593046975656</id><published>2010-01-10T12:06:00.000-08:00</published><updated>2010-01-10T12:26:39.354-08:00</updated><title type='text'>Bieg modlitewny</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/S0o2CfJeYDI/AAAAAAAAACo/o7idT1sCeTM/s1600-h/biegacz.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 198px; height: 241px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/S0o2CfJeYDI/AAAAAAAAACo/o7idT1sCeTM/s320/biegacz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5425208117470060594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dziś nie artykuł, a tzw. ,,luźne przemyślenia'' odnośnie życia codziennego ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już wcześniej zamierzałem coś napisać na ten temat. Los się jakoś potoczył, że temat się odwlekł. Cóż- trudno, można i teraz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na co dzień zajmuję się trochę innym sportem, niż bieganie Moją pasją jest kolarstwo, które uprawiam od kilku lat. Razem z chrześcijanami z różnych zborów w Polsce prowadzę pewną sportową organizację chrześcijańską, o tajemniczym szyfrze ChGK ;-) Więcej o ChGK można przeczytać &lt;a href="http://chgk.pl"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zawsze w zimie warunki atmosferyczne pozwalają na jazdę na rowerze, która nie spowoduje uszczerbku na zdrowiu ;-) W takich chwilach alternatywą może być bieganie, które w przeciwieństwie do jazdy na rowerze, jest dobre praktycznie na każdą pogodę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś może zapytać: ,,Co bieganie ma wspólnego z modlitwą?'' &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż może mieć bardzo dużo. Można biegać i modlić się.&lt;br /&gt;W moim przypadku to wygląda tak: ubieram się w sportowy strój- taki aby było wygodnie biegać i zaczynam bieg, podczas którego rozmawiam z Panem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powiem Wam, że modlitwa podczas biegu może być na prawdę wspaniałym przeżyciem. Szczególnie gdy biegamy w terenie obfitującym w piękne krajobrazy. Bardzo miłym jest podziwianie piękna Bożego stworzenia. Gdy biegnę polnymi lub leśnymi drogami nietrudno spotkać dzikie zwierzęta np. sarny. Długo mógłbym wychwalać walory ,,biegu modlitewnego''. Uczucie rwanego oddechu i serce pompujące szybko krew to bezcenne uczucia ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może, ktoś błędnie pomyśleć, że bieg modlitewny jest czymś dla kogoś kto ,,poważnie'' zajmuje się sportem. Nic bardziej mylnego! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Praktycznie każdy może biegać. Nie trzeba być wyczynowym sportowcem. Można biegać rekreacyjnie, biegać dla zdrowia, w celu zrzucenia paru kilogramów, czy też dla poprawy ogólnego samo poczucia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naukowe badania wskazują na walory zdrowotne prowadzenia aktywności fizycznej. Jako, że chrześcijan jest świątynią Ducha Świętego kwestia dbania o zdrowie nie powinna być obojętna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o bieganie, to tak jak wspomniałem, ciężko o złe warunki do uprawiania tego sportu. Śnieg i mróz nie powinien być większym problemem. Oczywiście nie można zapominać o właściwym ubiorze. Istotny jest też dobór właściwych butów. Początkującym zalecałbym biegać po miękkiej nawierzchni, aby uniknąć m.in. kontuzji stawów. Specjalistą od biegania nie jestem, dlatego też odsyłam do znawców tematu. Myślę, że na stronach internetowych poświęconych bieganiu znajdziecie cenne wskazówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bieg niesie za sobą wiele plusów. Może być świetną formą aktywnego wypoczynku. Połączenie biegu z modlitwą może być na prawdę korzystne. Mnie osobiście, łatwiej modlić się w ciszy i spokoju, niż w hałasie. Niezależnie czy ma to miejsce na polnych i leśnych drogach, czy też wieczorem w mieście, gdy jest już ciemno i mało kto jest na ulicach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcam Was! Myślę, że warto spróbować. Bądźmy zdrowi duchem i ciałem!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-870149593046975656?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/870149593046975656/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/01/bieg-modlitewny.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/870149593046975656'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/870149593046975656'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/01/bieg-modlitewny.html' title='Bieg modlitewny'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/S0o2CfJeYDI/AAAAAAAAACo/o7idT1sCeTM/s72-c/biegacz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-7270561875781654358</id><published>2010-01-09T12:31:00.000-08:00</published><updated>2010-01-09T12:44:27.925-08:00</updated><title type='text'>Oznaka prawdziwej pobożności-Marian Biernacki</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_vh6417o5Zvw/SwqhlvxC_AI/AAAAAAAAAbs/7NBs6SAwBCc/s1600/pomocnadlon.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 257px; height: 387px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_vh6417o5Zvw/SwqhlvxC_AI/AAAAAAAAAbs/7NBs6SAwBCc/s1600/pomocnadlon.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym podzielić się interesującym rozważaniem Mariana Biernackiego- ,,Oznaka prawdziwej pobożności'' &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł został  opublikowany 23 listopada minionego roku na blogu Brata Biernackiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak sam autor bloga przyznaje, według czego ja również chcę działać, czytelników swojego bloga odsyła bezpośrednio do Słowa Bożego-Biblii, które dla uczniów Chrystusa jest drogowskazem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Poniżej zaczyna się tekst M.Biernackiego:&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto dwa tytuły z działu gospodarczego dzisiejszego serwisu Onet.pl: „Luksusowe życie związkowców. Zarabiają 22 tysiące miesięcznie”. „Polscy europosłowie dostają sowite pensje z Brukseli, ale i tak dorabiają sobie w kraju”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Co mnie uderza w tych tytułach? To, że ludzie powołani, by zatroszczyć się o dobro innych, najbardziej dbają o to, żeby samemu się jak najwięcej nachapać. Wywindowani nadzieją zwykłych obywateli, przeważnie słabych i ubogich, bez żadnych skrupułów odwracają się do nich plecami, myślą o własnych korzyściach, a jeżeli gdzieś tam ponownie zwracają się ku ludziom, to tylko w celu poprawienia własnego wizerunku. Obrzydliwe. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Faktycznie nie ma w tym nic dziwnego, że na tym świecie, gdzie nie spojrzeć, gołym okiem widać coraz większą przepaść między biednymi i bogatymi. Pieniądze potrafią bardzo zmienić człowieka. &lt;em&gt;Wystarczy, że do szyby, przez którą przedtem dostrzegałeś innych ludzi, dodasz trochę srebra, a już widzisz tylko siebie &lt;/em&gt;– tłumaczył jeden rabin tajemnicę powstania lustra. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście są na tej ziemi ludzie, którzy przechowują i pielęgnują w swoich sercach zasady Królestwa Bożego. Kto stał się obywatelem Królestwa, ten odczuwa silną potrzebę dzielenia się z innymi tym, co posiada. Jest po prostu do tego powołany. Ma to we krwi. Gdy rosną jego dochody, to jednocześnie rosną dochody jego współpracowników. Gdy sam ma lepiej, to inni wokół niego też mają lepiej. Tylko w jednym przypadku jego otoczenie przeżywa niedostatek, mianowicie wtedy, gdy on sam doświadcza kryzysu i niedostatku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Ludzie należący do Królestwa Bożego noszą w sercu pasję pomagania biednym, słabszym, chorym i niedoświadczonym. Rankiem rozmawiałem dziś z jedną kobietą z Ciechanowa, zaangażowaną w niesienie pomocy ludziom biednym. Pod wieczór sędziwa kobieta z Florydy powiadomiła mnie, że za chwilę jej mąż wyrusza, aby w centrum handlowym zbierać pieniądze na wsparcie dla wdów. &lt;em&gt;Resztę dołożymy ze swojej emerytury&lt;/em&gt; – powiedziała. Alleluja! Są jeszcze tego rodzaju ludzie na ziemi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zamyśliłem się nad tym, co ich motywuje do takiej aktywności? Mogliby przecież wygodnie usiąść w fotelu, włączyć telewizor i korzystać z wygód własnego życia. Ale oni tak nie potrafią. Można o nich napisać tak, jak kiedyś święty Paweł napisał o Tymoteuszu: &lt;strong&gt;Albowiem nie mam drugiego takiego, który by się tak szczerze troszczył o was; bo wszyscy inni szukają swego, a nie tego, co jest Chrystusa Jezusa &lt;/strong&gt;[Flp 2,20–21]. Oni - ze względu na Chrystusa - prawdziwie szukają korzyści nie dla siebie, a dla bliźnich.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niewątpliwie jest to jedna z oznak prawdziwej pobożności! &lt;strong&gt;Czystą i nieskalaną pobożnością przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat &lt;/strong&gt;[Jk 1,27]. W świetle Biblii wartość udzielanej pomocy mierzy się stopniem rezygnacji z własnych wygód i korzyści. &lt;strong&gt;Albowiem znacie łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, że będąc bogatym, stał się dla was ubogim, abyście ubóstwem jego ubogaceni zostali [2Ko 8,9].&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pierwszym zborze chrześcijańskim takie pojmowanie pobożności było na porządku dziennym. &lt;strong&gt;Nie było też między nimi nikogo, który by cierpiał niedostatek, ci bowiem, którzy posiadali ziemię albo domy, sprzedając je, przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży i kładli u stóp apostołów; i wydzielano każdemu, ile komu było potrzeba &lt;/strong&gt;[Dz 4,34–35]. A jak jest w naszym zborze? Mniej więcej tak, jak jest w moim własnym sercu. I  w Twoim też.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-7270561875781654358?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/7270561875781654358/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/01/oznaka-prawdziwej-poboznosci-marian.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/7270561875781654358'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/7270561875781654358'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2010/01/oznaka-prawdziwej-poboznosci-marian.html' title='Oznaka prawdziwej pobożności-Marian Biernacki'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_vh6417o5Zvw/SwqhlvxC_AI/AAAAAAAAAbs/7NBs6SAwBCc/s72-c/pomocnadlon.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-8524294401462829655</id><published>2009-12-30T13:50:00.000-08:00</published><updated>2009-12-30T14:37:53.451-08:00</updated><title type='text'>Życzenia Noworoczne ;-)</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.zeglowanie.net/photos/fajerwerki.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 447px; height: 336px;" src="http://www.zeglowanie.net/photos/fajerwerki.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Rok się kończy, wypadałoby złożyć życzenia ;-) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pragnę życzyć każdemu z osobna członkowi Kościoła Jezusa Chrystusa, aby mógł żyć pełnią Ducha Świętego, aby owoce Ducha wypełniały nasze życia.&lt;br /&gt;Moim pragniemem jest abyśmy mogli z pokorą przyjąć, każdą z wyznaczonych  przez Pana dróg. Niech Pan kieruje naszym życiem!. Pamiętajmy, że On dobrze myśli o nas, chce dla nas najlepiej! :) Pragnę życzyć Kościołowi, aby był pełen mocy i miał właściwy wpływ na świat. Aby granica między jednym a drugim była wyraźna i nieprzekraczalna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcę aby moje życie i życie każdego było życiem dla Chrystusa. Żyjmy z Bogiem i trzymajmy się jego dróg. Niech kompromis z grzechem nie będzie miał wstępu do drzwi naszego życia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można by życzyć sobie wiele różnych rzeczy. Wymienię może jeszcze kilka moich pragnień. Chciałbym abyśmy jako uczniowie Chrystusa nie tylko się trzymali jego nauki, ale także z wszelką odwagą i śmiałością potrafili napominać braci trwających w grzechach. &lt;strong&gt;Źle!!! &lt;/strong&gt;;) Inaczej...  Pragnę nam życzyć, aby nie było pośród nas nikogo kto grzeszy. Wiem, że jesteśmy niedoskonali i doskonałość osiągniemy w Niebie, nie mniej jednak moją i Bożą wolą jest abyśmy &lt;strong&gt;W OGÓLE&lt;/strong&gt; nie grzeszyli. Dążmy do tego celu. Żyjmy świętym i nienagannym życiem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie chciałbym też życzyć tym, którzy jeszcze nie wybrali drogi Chrystusowej, aby to uczynili. Nie ważne jak daleko jesteś dziś od Boga. Bożą wolą jest abyś żył z Nim i to na wieki. Bóg jest skory aby Cię zbawić dziś. Zapłacił już za Ciebie cenę. Czeka na Twą odpowiedź. Nie zwlekaj!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mógłbym jeszcze wiele życzyć i życzyć :-) Moim skromnym życzeniem jest aby przybywało coraz więcej czytelników mojego bloga i aby to co jest na nim umieszczane było zawsze zgodne z wolą Bożą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwotnie planowałem umieszczać tutaj częściej publikacje. W dniu dzisiejszym, z różnych względów nie chcę deklarować jak często  będę  pisać. Nie mniej, jednak postaram się od czasu do czasu coś  zamiescic :) Najprawdopodobniej będą dalej ukazywały się obszerniejsze artykuły, ale także luźniejsze przemyślenia, notki informacyjne itp. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatem, życzę szcześliwego Nowego Roku, aby nasze szczęście nie było uzależnione od zewnętrznych okoliczności.Abyśmy mogli powiedzieć za Dawidem: &lt;strong&gt;,,lecz moim szczęściem jest być blisko Boga''&lt;/strong&gt;(PSALM 73:28)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-8524294401462829655?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/8524294401462829655/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/zyczenia-noworoczne.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/8524294401462829655'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/8524294401462829655'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/zyczenia-noworoczne.html' title='Życzenia Noworoczne ;-)'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-4816944430562821006</id><published>2009-12-18T04:28:00.000-08:00</published><updated>2010-01-28T05:26:54.572-08:00</updated><title type='text'>Nie pokój a miecz</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Syt6ZbUNEWI/AAAAAAAAACY/lUUPTHfUuao/s1600-h/miecz.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 219px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Syt6ZbUNEWI/AAAAAAAAACY/lUUPTHfUuao/s320/miecz.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5416557554090971490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niniejsze rozważanie przedstawia różnego rodzaju przemyślenia na temat przesłania Słowa Bożego. Nie chcę aby słowa zawarte w nim były uznawane jako ostateczne i nieomylne, dlatego wszystkim polecam lekturę Pisma Świętego, które  jest własnie nieomylne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Nowym Testamencie wiele razy pojawia się wyraz ,,miecz''. Zastosowanie tego słowa jest bardzo różne. Spotykamy się z fragmentami, które mówią o mieczu jako narzędziu używanym  podczas różnego rodzaju walk, jako narzędziu władzy.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Często ,,miecz'' użyty jest jako porównanie, służy zobrazowaniu czegoś. Niezależnie czy mówimy o mieczu jako broni, czy też o mówimy o ,,innym'' mieczu, jest to słowo posiadające jakis rodzaj mocy. Wskazuje na siłę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pan Jezus Chrystus powiedział: &lt;strong&gt;,, Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz''&lt;/strong&gt; (Ewangelia Mateusza 10:34)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowa te mogą wydawać się dziwne, tym bardziej, że kilka rozdziałów wcześniej czytamy o miłości do nieprzyjaciół i zaniechaniu zemsty.&lt;br /&gt;Gdy przeczytamy nieco szerszy kontekst,łatwiej  zrozumieć o co chodziło Jezusowi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ewangelia Mateusza, 10. rozdział wersety od 34 do 40 mówią:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,34) Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. (35) Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową. (36) Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego. (37) Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien. (38) I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien. (39) Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je. (40)''&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Możnaby długo rozważać ten fragment. Pomocnym w zrozumieniu może być, z pewnością, przeczytanie całego 10. rozdziału Ewangelii Mateusza. Niewątpliwie możemy wysnuć z niego wiele wartościowych wniosków.  &lt;br /&gt;Lekcją dla nas jest to, że osoby chcące iść bezkompromisowo za Chrystusem spotkają się z mieczem. I to z mieczem użytym przeciwko nim. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słyszy się, że w wielu krajach chrześcijanie giną za wiarę w Chrystusa. Być może, żyjąc w cywilizowanym kraju, nie zostaniesz zabity z powodu bycia chrześcijaninem. Licz się, jednak, że chcąc iść radykalnie za Bogiem spotkasz się z mniejszymi lub większymi prześladowaniami.&lt;br /&gt;To nie jest mój wymysł. Tak mówi Słowo Boże &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie, prześladowanie znosić będą"&lt;/strong&gt; (2 Tym. 3:12).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może jesteś chrześcijaninem, a jednak nie natrafiasz na żadną wrogość ze strony świata. Wydaje mi się, że powinna zapalić się czerwona lampka. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odczuwam wrażenie, że wiele osób uważających się za chrześcijan, nie ma za co być szykanowanym przez martwy duchowo świat! Oczywiście, znajdą się ludzie, którzy są gotowi zabijać wszystkich związanych w jakikolwiek sposób z chrześcijaństwem. Z tego powodu, nawet ,,chrześcijanie z nazwy'' są zagrożeni. Nie mniej, jednak prawdopodobnym jest, że współczesny tolerancyjny świat, nie będzie miał problemów z akceptacją czyjejś ,,odmienności religijnej''.&lt;br /&gt;Problemy się zaczynają, gdy ktoś stara się postępować według zaleceń Słowa Bożego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomyślmy, za co mamy być prześladowani, jeśli swoją wiarę traktujemy mało poważnie a osoby praktykujące bałwochwalcze kulty nazywamy, bez problemu, swymi braćmi ? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za co niewierzący mają ,,nie lubić'' chrześcijan, jeśli w ramach poprawności politycznej i przestrzegania obowiązującego prawa stosujemy się do praw, które w jawny sposób naruszają Słowo Boże?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego ludzie z zewnątrz mieliby toczyć wojny przeciw nam, jeśli w kościołach deklarujących się jako ewangeliczne, tworzy się specjalna kasta duchownych, w ramach ogólnie przyjętego podziału na duchowieństwo i laikat? Kasta, która swój autorytet chce wzmonić kawałkiem białego plastiku przy szyi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chcę oceniać konkretnych osób. Chciałbym się przyjrzeć paru postawom i sytuacjom z życia współczesnych kościołów ewangelikalnych. &lt;br /&gt;Nieraz słyszałem, gdy jakaś młoda osoba, pochodząca z rodziny   religijnie tradycyjnej nawraca się do Boga. Często jest tak, że jest to spory problem dla tej osoby. Słyszałem, jak chrześcijanie mówią aby poczekała z przyjęciem biblijnego chrztu wodnego, aż do czasu osiągnięcia pewnego wieku lub uniezależnienia się od niezbawionej rodziny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam bardzo mieszanie uczucia w tej kwestii. Jak wiemy chrzest wodny nie zbawia, jednak poczekanie z nim w dużej mierze może spowodować ,,stępienie miecza'' wymierzonego przeciwko chrześcijanom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga bardziej skrajna sytuacja. Młoda osoba, będąca na utrzymaniu religijnych rodziców- katolików poznaje Boga. Rodzina ma przeciwności, co do uczestnictwa swojego syna lub córki w spotkaniach Kościoła, co gorsza chce zmusić go do przystąpienia do sakramentu bierzmowania.&lt;br /&gt;Przyznam, z wielkim smutkiem, że spotkałem już chrześcijan, którzy byliby gotowi posłać wierzącą osobą, do przystąpienia do niechrześcijańskiego obrzędu celem niewywołania konfliktów z rodziną. &lt;br /&gt;Problem jest  złożony. Niezbędna jest bezkompromisowość tej młodej osoby, ale także istotna  jest ,,funkcja ochronna'' Kościoła, która jest czymś więcej niż powiedzeniem: ,,Będziemy się modlić za pokój w Twoim domu''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może wystarczy przykładów. Pamiętajmy, że Bóg nie toleruje kompromisu. Ostrzega nas przed duchową letniością. &lt;br /&gt;Do nas jednak należy decyzja czy chcemy być zaprzyjaźnieni ze światem czy z Bogiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-4816944430562821006?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/4816944430562821006/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/nie-pokoj-miecz.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/4816944430562821006'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/4816944430562821006'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/nie-pokoj-miecz.html' title='Nie pokój a miecz'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Syt6ZbUNEWI/AAAAAAAAACY/lUUPTHfUuao/s72-c/miecz.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-8965451398535275363</id><published>2009-12-10T01:57:00.000-08:00</published><updated>2009-12-10T02:27:51.408-08:00</updated><title type='text'>Walka Duchowa</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SyDM7XbJXDI/AAAAAAAAACI/X_YTSKIPdHs/s1600-h/wybuch.bmp"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 239px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SyDM7XbJXDI/AAAAAAAAACI/X_YTSKIPdHs/s320/wybuch.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5413552072371559474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozważałem już, całkowitą niebiblijność usprawiedliwienia zabójstw. Słowo Boże   pokazało nam, że nijak da się pogodzić jakąkolwiek profesję wymagającą zabijania bliźnich, z życiem według nauczania Nowego Testamentu. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czy rzeczywiście, jednak, chrześcijan, nie może angażować się w jakiekolwiek działania zbrojne?  Odpowiedź brzmi: Chrześcijanin, nie tylko może, ale ma &lt;strong&gt;obowiązek&lt;/strong&gt; angażować się w wojnę. I tu nie chodzi, tylko o leczenie ofiar wojny,  ale o walkę na pierwszym froncie!&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Ktoś może powie: ,,Co ty wygadujesz?! Wpierw piszesz, że chrześcijanin, nie może zabijać, a potem mówisz, że chrześcijańskim obowiązkiem jest czynne angażowanie się w walkę?!''&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Myślę, że niektórzy, bez problemu, zrozumieli o czym chcę powiedzieć. Nie ma tutaj &lt;strong&gt;ŻADNEJ&lt;/strong&gt; sprzeczności.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Chrześcijańskim obowiązkiem jest walka duchowa.  Słowo Boże mówi:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze&lt;br /&gt;zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach&lt;br /&gt;niebieskich'' &lt;/strong&gt;(Ef 6,12)&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Musisz wiedzieć Bracie, Siostro, Przyjacielu, że Diabeł, wraz ze swoimi wojskami chce zniweczyć dzieła Boże. Jednym z celów Szatana jest odwrócenie ludzi od Boga, zaprowadzenie ich na bezdroża i przepaści dno. Do miejsca, w którym nie ma Bożej obecności. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Skoro już wiemy, że toczymy walkę nie z krwią i z ciałem, to dobrze  byłoby wiedzieć, jak w skuteczny sposób to robić.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Ktoś, chyba słusznie, zauważył, że częstym błędem wśród chrześcijan, jest zbyt wielkie zainteresowanie siłami ciemności. Drugim błędem jest ignorancja ich istnienia.&lt;br /&gt;Czytałem o dość dziwnych praktykach, jak na przykład tworzenie map geograficznych miejsc, w których panowanie demonów jest najsilniejsze. &lt;br /&gt;Osobiście, nie znajduję w Słowie Bożym uzasadnienia takich działań. &lt;br /&gt;Szatan może działać na różne sposoby. Mogą zachodzić ponadnaturalne manifestacje mocy ciemności. Możemy być też atakowani ,,zwykłymi’’ metodami, które nie mają znamion cudów.&lt;br /&gt;Cel pozostaje ten sam- odwrócić jak najwięcej osób od Boga. My musimy pamiętać, że Zły nie śpi.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Istotnym miejscem w Biblii mówiącym na temat chrześcijańskiej wojny jest, wcześniej wspomniane, przesłanie  z listu Apostoła Pawła do Efezjan.  Zechciejmy zobaczyć nieco szerszy kontekst:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;''11) Przywdziejcie całą zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed zasadzkami diabelskimi. (12) Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich. (13) Dlatego weźcie całą zbroję Bożą, abyście mogli stawić opór w dniu złym i, dokonawszy wszystkiego, ostać się. (14) Stójcie tedy, opasawszy biodra swoje prawdą, przywdziawszy pancerz sprawiedliwości (15) i obuwszy nogi, by być gotowymi do zwiastowania ewangelii pokoju, (16) a przede wszystkim, weźcie tarczę wiary, którą będziecie mogli zgasić wszystkie ogniste pociski złego; (17) weźcie też przyłbicę zbawienia i miecz Ducha, którym jest Słowo Boże. (18)''&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;(Efezjan 6:11-17)&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Każdy chrześcijanin powinien zadać sobie pytanie: ,,Czy używam właściwego orężu w walce z Królestwem Ciemności?’’&lt;br /&gt; &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Należy pamiętać, że istotnym w toczeniu boju z mocami diabelskimi jest fakt istnienia Kościoła. Kościół- Boża Rodzina, ma dzięki Bogu ogromną moc. Pan Jezus Chrystus powiedział, że zbuduje Kościół, którego bramy piekieł nie przemogą. &lt;br /&gt;Niezwykle ważnym jest zrozumienie celu istnienia Kościoła. Dzięki Kościołowi chrześcijanie nie są(a przynajmniej nie powinni być) dla siebie obcymi ludźmi. Są autentycznie braćmi i siostrami. Mają przywilej i obowiązek troszczyć się o stan duchowej rodziny. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jakże smutną i patologiczną rzeczą, jest gdy Kościół niespełna swojej &lt;em&gt;&lt;strong&gt;funkcji ochronnej&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;; gdy, mimo że jesteśmy członkami Kościoła, to jesteśmy  jakby dla siebie obcy i obojętni. Przy takim stanie rzeczy ciężko jest odpierać ataki diabelskie. Co więcej jest to  antyświadectwo przed światem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spójrzmy, że nawet w przyrodzie zachodzą pewne podobieństwa do działania Kościoła. Gdy przyjrzymy się zachowaniom dzikich zwierząt, można zauważyć, że często jest tak, że drapieżnik wybiera ofiarę, która jest z dala od stada, bądź też jest po prostu słaba. Podobnie rzecz wygląda z naszym organizmem. Osłabiony system odpornosciowy,  jest bardziej podatny na choroby.&lt;br /&gt;Analogicznie sprawy wyglądają na duchowym polu walki. Dlatego niezwykle ważne jest, aby Kościół spełniał, w sposób właściwy, funkcję ochronną, aby był prawdziwie Kościołem Chrystusa. &lt;br /&gt;Oczywiście jest to relacja obustronna. Bardzo ważne jest też, aby pojedynczy członkowie Kościoła trwali we wspólnocie, aby nie oddalali się od zgromadzenia ludzi wierzących.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Odpowiedzmy sobie czy zachowujemy zalecenia Słowa Bożego. Czy toczymy zwycięski bój. Czy nasze kościoły lokalne są mocnymi twierdzami, których diabelski autorytet nie może zmóc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech Bóg Wam błogosławi!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-8965451398535275363?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/8965451398535275363/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/walka-duchowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/8965451398535275363'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/8965451398535275363'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/walka-duchowa.html' title='Walka Duchowa'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SyDM7XbJXDI/AAAAAAAAACI/X_YTSKIPdHs/s72-c/wybuch.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-3448430908159319542</id><published>2009-12-03T06:39:00.000-08:00</published><updated>2009-12-03T11:48:35.523-08:00</updated><title type='text'>Domyślność, niedomyślność….a może szczerość?</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SxfPwCv17xI/AAAAAAAAABw/KT2OXMYEVWI/s1600-h/znaki+zapytania.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 315px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SxfPwCv17xI/AAAAAAAAABw/KT2OXMYEVWI/s320/znaki+zapytania.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5411021901587148562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym  rozważyć, krótko, temat, na który na razie nie znajduję jednoznacznej odpowiedzi Słowa Bożego. Nie oznacza to, jednak, że temat jest bez znaczenia dla chrześcijanina.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Często słyszy się, gdy ktoś ma komuś za złe, że jest niedomyślny, że dla tego kogoś ,,nieczytelne'' jest milczenie, zachowanie, gesty lub nawet słowa innych osób. &lt;br /&gt;Zarzuca się, często, ludziom, że nie potrafią odgadnąć myśli, zamiarów swego rozmówcy, gdy coś nie jest jednoznacznie powiedziane.&lt;br /&gt;Z powodu braku domyślności, powstają niejednokrotnie problemy, frustracja i konflikty.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Mimo wszystko, ja jestem większym zwolennikiem niedomyślności niż domyślności.&lt;br /&gt;Niedomyślność może prowadzić do nieporozumień, podobnie ma się sprawa z domyślnością.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Nie jestem zwolennikiem domysłów, z tego względu, że nieraz bywa tak, że ludzie myślą, że ja coś myślę, a ja zupełnie coś innego myślę, niż oni myślą, że ja myślę ;-) &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Niejednokrotnie zarzucano mi, coś co było całkowitą nieprawdą. Mówiono mi, że ja coś myślę o kimś lub o czymś, podczas, gdy to co mi wmawiano, nie przyszło mi nawet do głowy. &lt;br /&gt;Znajdowano w moich wypowiedziach rzeczy, których tam naprawdę  nie było ;-) &lt;br /&gt;Podejrzewam, że wielu z Was spotkało się z czymś takim. Jest to rzecz mająca niestety niezwykłą popularność.  Winą takiego stanu rzeczy jest.... domyślność. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Częstokroć przez osoby praktykujące domyślność, niedomyślni mogą być traktowani jako mało inteligentni. Wydaje się, że w dużej mierze za nie praktykowaniem domyślności stoi, nie tyle niski poziom inteligencji, co zwykła ostrożność. &lt;br /&gt;Ostrożność, aby nie ocenić kogoś błędnie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Nie mówię, że domyślność jest sama w sobie zła. Można być osobą domyślną. Natomiast budowanie na domysłach nie jest zbyt rozsądne.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Bóg, tak jak dawniej i dziś rozdaje wierzącym różne dary duchowe. Słowo Boże wspomina o darze rozeznawania duchów; Biblia mówi też, o darze prorokowania. Wierzę, że Bóg może dać osobie wierzącej poznanie  myśli innej osoby, może wyjawić skrytości jej serca.&lt;br /&gt;Wtedy już nie będzie miejsca na domysły.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jako receptę na ,,choroby'' wywołane domyślnością lub jej brakiem, chciałbym polecić Nam… szczerość&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Przeto, odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim''&lt;/strong&gt;(Efezjan 4:25)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-3448430908159319542?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/3448430908159319542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/domyslnosc-niedomyslnosca-moze.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/3448430908159319542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/3448430908159319542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/domyslnosc-niedomyslnosca-moze.html' title='Domyślność, niedomyślność….a może szczerość?'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SxfPwCv17xI/AAAAAAAAABw/KT2OXMYEVWI/s72-c/znaki+zapytania.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-7808398000647786991</id><published>2009-12-01T02:32:00.000-08:00</published><updated>2009-12-04T13:12:33.163-08:00</updated><title type='text'>Uwaga zwiedzenie!  Ewangelizacja z bronią w ręku?(zmienione)</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SxT0WO1_bTI/AAAAAAAAABo/Lv9QUAzkDu0/s1600/wykrzyknik.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 234px; height: 195px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SxT0WO1_bTI/AAAAAAAAABo/Lv9QUAzkDu0/s320/wykrzyknik.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5410217715157658930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj chciałbym rozważyć dość ciekawy temat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W  ewangelicznym chrześcijaństwie można spotkać wiele osób, które twierdzą, że chrześcijanin w uzasadnionych przypadkach może zabijać. Popierają  oni angażowanie się osób wierzących w działania militarne tego świata.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swego czasu słyszałem o chrzcie wodnym żołnierzy amerykańskich, podczas działań wojennych w Iraku. Wygląda na to, że w jednym dniu przyjmują chrzest wiary, a w drugim idą zabijać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś może nie widzieć, tutaj, nic sprzecznego z wiarą chrześcijańską. Jednakże, w świetle Biblii jest to wielkie odstępstwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jezus Chrystus nigdy nie dał przyzwolenia na to, aby Kościół Boży angażował się w wojnę. &lt;br /&gt;Może, ktoś powie, że Biblia nigdzie nie mówi otwarcie o tym, że chrześcijanin nie może być żołnierzem. To prawda. W Słowie Bożym trudno doszukać się, również, zakazu bycia uzależnionym od kokainy. W Biblii nie znajdujemy też nic, na temat gazet pornograficznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy z tych powodów możemy powiedzieć, że wymienione rzeczy nie mają nic wspólnego z grzechem? Z pewnością nie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo, że Słowo Boże nie mówi wyraźnie: ,,nie bądź żołnierzem amerykańskiej armii’’ to ciekawe jest połączenie następujących słów z byciem zabójcą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!  Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz!  Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące!  Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią?  I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?  Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.’’&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście w świetle Słowa Bożego profesja płatnego zabójcy, niezależnie czy działa on na usługach rządu ,,chrześcijańskiej’’ Ameryki, czy też jest najemnikiem Al-Kaidy, nie jest, w żadnym razie, do pogodzenia z byciem chrześcijaninem. Jakże można pogodzić miłowanie nieprzyjaciół z gotowością do zabicia ich?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już widzę oburzenie osób mających inne zdanie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na polskim gruncie spotkałem się z dość zaawansowanym zwiedzeniem w tej materii. Chyba w większości ewangelicznych denominacji w Polsce znalazłem , przynajmniej część osób tkwiącym w  odstępczej nauce. Nierzadko spotyka się, że liderzy zborów otwarcie popierają zabijanie. Są zwolennikami zabójstwa w samoobronie, pracy chrześcijan w wojsku, policji i  w innych organizacjach, w których nie ma miejsca dla chrześcijanina. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ba! Znam doskonale zbór który zaprosił szeryfa z USA, który ,,ewangelizował’’ miejscowych policjantów. Cóż za ohydne zwiedzenie?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś rozmawiałem z pewnym mądrym pastorem, który stwierdził, że w dzisiejszych czasach do Kościoła wkradło się wiele świeckich nauk. Począwszy od nieprzyzwoitego zachowania, przez akceptację rozwodów i powtórnych małżeństw, do popierania służby wojskowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o stan duchowy dzisiejszego Kościoła, wydaje się na miejscu zacytowanie Słów proroka Jeremiasza: &lt;strong&gt;,,Ach! Jakże sczerniało złoto, ten kruszec szlachetny!’’&lt;/strong&gt;(Tr. 4:1)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obecnie wypełnia się Słowo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich’’&lt;/strong&gt; . (1 Tym. 4:1-2)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2Tym.4,3-4: &lt;strong&gt;,,Albowiem przyjdą czasy, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce. I odwrócą ucho od prawdy,a zwrócą się ku baśniom.''&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Radzę nam wszystkim, nie bierzmy wzoru z chrześcijan i zborów, którzy przybierają tylko pozór pobożności. Wzorem dla nas niech będzie Jezus Chrystus. Mamy z kogo brać wzór.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-7808398000647786991?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/7808398000647786991/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/uwaga-zwiedzenie-ewangelizacja-z-bronia.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/7808398000647786991'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/7808398000647786991'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/12/uwaga-zwiedzenie-ewangelizacja-z-bronia.html' title='Uwaga zwiedzenie!  Ewangelizacja z bronią w ręku?(zmienione)'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/SxT0WO1_bTI/AAAAAAAAABo/Lv9QUAzkDu0/s72-c/wykrzyknik.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-2222141790167779350</id><published>2009-11-27T03:31:00.000-08:00</published><updated>2009-11-27T03:44:37.584-08:00</updated><title type='text'>Ja chcę już do Nieba!</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw-6LphlcPI/AAAAAAAAABg/0nb5d1LbDw8/s1600/niebo.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw-6LphlcPI/AAAAAAAAABg/0nb5d1LbDw8/s320/niebo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5408746386783301874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem jak czytelnicy tego bloga, ale ja wiem, że życie na Ziemi to nie wszystko. Co więcej, czuje się obco na tym świecie! &lt;br /&gt;Mogę za Apostołem Pawłem powtórzyć: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa&lt;/strong&gt;"  (List  do Filipian 3:20) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogę się już doczekać życia, w którym spotkam się z Bogiem twarzą  w twarz. Miejsca, w którym nie będzie już śmierci, chorób i smutku. W niebie nie będzie przemocy, nie będzie też złości, nienawiści i  wrzasku. W miejscu tym będzie doskonała, potężna miłość Boża. &lt;br /&gt;Miłość, która nigdy nie przemija. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Ogromu Bożej miłości możemy doświadczać już tutaj,  na Ziemi. Słowo Boże mówi: &lt;strong&gt;,,Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami Chrystus za nas umarł''&lt;/strong&gt;( List do Rzymian 5:8)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawda, że ciężko wyobrazić sobie większą miłość, jak poświęcenie dla kogoś własnego życia?  Ten fakt nabiera  jeszcze większej mocy, gdy zrozumiemy, że to święty Bóg, przyszedł w ciele, aby umrzeć za grzesznych, pełnych nieprawości ludzi. Jezus Chrystus nie umarł za nas, dlatego że byliśmy dobrzy. On oddał życie za tych, którzy  nigdy  na to nie zasłużyli.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czy wiesz Przyjacielu, że Bożą wolą jest zbawienie każdego? Bożym zamiarem &lt;strong&gt;NIE JEST&lt;/strong&gt;,  abyś spędził wieczność w piekle! Możesz mi nie wierzyć, ale uwierz, Słowu Bożemu, które mówi: &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania'' &lt;/strong&gt;(2 Piotr 3:9)&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Mamy wspaniałą obietnicę. A Ty, czy zdążasz do Nieba? &lt;br /&gt;Jeśli tak, jest to moją wielką radością. Jeśli zdążasz co Niebiańskiej Ojczyzny, powinieneś uświadomić sobie, że skoro pozostajesz na Ziemi, ma to konkretny cel.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Należy zrozumieć, że życie wieczne zaczyna się  już na Ziemi. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czy lepsze dla chrześcijanina(osoby posiadającej życie wieczne) jest życie w ziemskiej krainie smutku, czy  życie z Bogiem? Odpowiedź wydaje się być oczywista. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Aby, jednak uniknąć nieporozumień  zwróćmy się do Biblii.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Paweł pisał do Kościoła w Filipii takie słowa: &lt;strong&gt;,, Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus, a śmierć zyskiem. A jeśli życie w ciele umożliwi mi owocną pracę, to nie wiem, co wybrać. Jedno i drugie mnie pociąga: pragnę rozstać się z życiem i być z Chrystusem, bo to daleko lepiej; lecz z drugiej strony pozostać w ciele, to ze względu na was rzecz potrzebniejsza. A to wiem na pewno, że pozostanę przy życiu i będę z wami wszystkimi, abyście robili postępy i radowali się w wierze''&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten fragment jednoznacznie pokazuje, że życie w Niebie z Chrystusem jest bez porównania lepsze od ziemskiego życia.  Zwykle jest tak, że, gdy poznamy Boga, przynajmniej przez jakiś czas zostajemy jeszcze na Ziemii.  Często nasze życie ziemskie trwa długie lata. Czy to powód do zmartwienia? Z punktu widzenia Słowa Bożego można odpowiedzieć: NIE!.  Chrześcijanie pozostają na Ziemi w celu  bycia używanym przez Boga, aby zbawić zgubionych, przynosić Bogu chwałę, budować Jego Kościół.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czymże jest, nawet 100 lat, w obliczu wieczności? Nie zmarnujmy czasu, w którym Bóg chce nas używać. Tego życzę Wam i sobie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-2222141790167779350?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/2222141790167779350/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/ja-chce-juz-do-nieba.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/2222141790167779350'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/2222141790167779350'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/ja-chce-juz-do-nieba.html' title='Ja chcę już do Nieba!'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw-6LphlcPI/AAAAAAAAABg/0nb5d1LbDw8/s72-c/niebo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-3821181487444479187</id><published>2009-11-25T01:19:00.000-08:00</published><updated>2009-12-18T14:11:11.789-08:00</updated><title type='text'>Justyna: Mam nowotwór...i pokój w sercu!</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Swz7QOMjk7I/AAAAAAAAAAs/C7Y57BidBmM/s1600/justyna-ndj.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Swz7QOMjk7I/AAAAAAAAAAs/C7Y57BidBmM/s320/justyna-ndj.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5407973508672361394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym podzielić się z Wami poruszającym świadectwem pewnej młodej chrześcijanki.&lt;br /&gt;Opublikowane zostało one na stronie polkowickiej organizacji &lt;em&gt;Należeć do Jezusa&lt;/em&gt;. &lt;br /&gt;Mój Przyjaciel- Bartosz Sokół zaangażowany w służbę NDJ-u prosi wszystkich chrześcijan o wsparcie modlitewne dla Justyny.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Poniżej  zamieszczam tekst ze strony www.ndj.cba.pl :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;''&lt;em&gt;&lt;strong&gt;Rzym. 8:28 "A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują."&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;em&gt;Właśnie dowiedziałam się, że mam nowotwora. Cieszę się, że rodzice poinformowali mnie o tym, zaraz po tym, gdy sami zostali o tym powiadomieni. Dzięki temu, mogę być świadoma tego, co dzieje się z moim organizmem. Cieszę się, że nie ukrywają przede mną prawdy. Z drugiej strony ta prawda nie wywarła na mnie zbyt dużego wpływu. Zwyczajnie, przyjęłam ją do wiadomości i jestem w tej sprawie bardzo spokojna. Ta informacja nie spowodowała we mnie smutku, wręcz przeciwnie – mam w sercu radość i pokój. Wiem, że jeszcze zanim się narodziłam, Bóg napisał scenariusz dla mojego życia, a teraz po prostu go realizuje. Nie chcę dzisiaj niczego innego, tylko zgodzić się z Jego wolą. To On mnie stworzył, to On zna mnie najlepiej i to On wie, co będzie dla mnie najlepsze. Poza tym, oddałam Mu swoje życie i wiem, że to, co On dla mnie zaplanował będzie najwspanialsze i najbardziej pożyteczne. Ostatnio przeczytałam pewne myśli, które zachęciły mnie do całkowitego zaufania Bogu&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Nieznana nam przyszłość bezpiecznie spoczywa w rękach naszego wszechwiedzącego Boga."&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że Ty możesz wszystko i że żaden twój zamysł nie jest dla ciebie niewykonalny." (Księga Joba 42:2) &lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;Od administratora(NDJ):&lt;br /&gt;W imieniu młodzieży NDJ proszę wszystkich chrześcijan o modlitwę w sprawie Justyny. Służy Bogu z całego serca i zawsze stanowi dla nas wielką zachętę. Wierzę, że Bóg chce uwielbić się w tej sytuacji, dołączcie się do naszej walki!&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;                                                                                  Bartosz &lt;/em&gt; ''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Również moją modlitwą jest, aby Bóg przyjął chwałę w tej trudnej sytuacji. &lt;br /&gt;Na szczęcie mamy Słowo Boże, które mówi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”( List do Rzymian 8:38-39)&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bracia i Siostry w wierze, módlmy się też o  pełne uzdrowienie dla Justyny, gdyż jak  Pismo Święte mówi, Bóg jest Bogiem cudów i ma moc uzdrowić z każdej choroby.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;br /&gt;,,( Jezus Chrystus) niemoce nasze wziął na siebie i choroby nasze poniósł” (Mt 8,16-17).&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-3821181487444479187?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/3821181487444479187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/justyna-mam-nowotwori-pokoj-w-sercu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/3821181487444479187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/3821181487444479187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/justyna-mam-nowotwori-pokoj-w-sercu.html' title='Justyna: Mam nowotwór...i pokój w sercu!'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Swz7QOMjk7I/AAAAAAAAAAs/C7Y57BidBmM/s72-c/justyna-ndj.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-6934746614764676246</id><published>2009-11-24T13:25:00.000-08:00</published><updated>2009-11-25T01:55:31.179-08:00</updated><title type='text'>Wizytówka chrześcijan</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Swz_BqJtnJI/AAAAAAAAAA0/jrDJD4rFUwo/s1600/wizyt%C3%B3wka.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 162px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Swz_BqJtnJI/AAAAAAAAAA0/jrDJD4rFUwo/s320/wizyt%C3%B3wka.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5407977656525102226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy świat stosuje  rożnego rodzaju formy wskazujące na przynależność kogoś do danej grupy społecznej, zawodowej, politycznej, kulturowej itp.&lt;br /&gt;Bez trudu po specyficznym  uniformie poznamy pracownika służby zdrowia, czy też przedstawicieli służb mundurowych. Dla wielu osób nie jest problemem stwierdzenie do jakiej subkultury młodzieżowej, należy osoba ubierająca się w typowy  sposób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A po czym można poznać chrześcijan?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy chrześcijanina poznamy, przede wszystkim, po naklejce w kształcie rybki na samochodzie? A może człowieka idącego za Chrystusem rozpoznamy po tym, że przy kluczach od mieszkania, nosi breloczek z napisem &lt;em&gt;,,Polska dla Jezusa''&lt;/em&gt;? A może elementem wskazującym na to, że ktoś jest chrześcijaninem będzie werset z Biblii na koszulce ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zobaczmy co Słowo Boże mówi w tej kwestii. W Ewangelii Jana, Jezus Chrystus powiada: &lt;strong&gt;,,Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie''&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak widzimy wizytówką chrześcijan powinna być ich miłość wzajemna, a nie zewnętrzne formy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem przeciwnikiem tego, aby  ktoś nosił koszulkę z umieszczonym fragmentem Słowa Bożego. Co więcej, sam  używam takich koszulek.  Chcę powiedzieć, jednak, że napis na ubraniu, czy ,,chrześcijańska'' opaska na ręce, nie mogą być jedynymi elementami, które pokazują na nasze chrześcijaństwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacytowany werset wyraźnie wskazuje na moc wzajemnej miłości uczniów Chrystusa. &lt;br /&gt;Ten fragment nie mówi, nawet, o miłości do ludzi z zewnątrz(choć jest ona bardzo ważna!), ale wskazuje na to, że praktyczna miłość w Kościele jest skutecznym sposobem zwrócenia uwagi ludzi na Chrystusa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We współczesnym chrześcijaństwie mamy bardzo wiele, różnych, mniej lub bardziej skutecznych form ewangelizacji, ale może potrzeba więcej Bożej Miłości między nami? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mówię to w dużej mierze do siebie, gdyż jestem świadom mych niedoskonałości. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może kluczem do tego, aby co raz więcej osób  osobiście poznało Chrystusa, jest praktykowanie braterskiej miłości wśród Kościoła Bożego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostawiam Was ze Słowem Bożym, które ma moc zmienić życie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;,,Przeto, póki czas mamy, dobrze czyńmy wszystkim, a najwięcej domownikom wiary'' (Galacjan 6:9)&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-6934746614764676246?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/6934746614764676246/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/wizytowka-chrzescijan.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/6934746614764676246'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/6934746614764676246'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/wizytowka-chrzescijan.html' title='Wizytówka chrześcijan'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Swz_BqJtnJI/AAAAAAAAAA0/jrDJD4rFUwo/s72-c/wizyt%C3%B3wka.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3291438307147050215.post-5929233032018083720</id><published>2009-11-24T04:50:00.000-08:00</published><updated>2009-11-24T04:58:01.126-08:00</updated><title type='text'>Witamy w sieci! :-)</title><content type='html'>Witam serdecznie na blogu ,,Co Biblia Mówi?'' !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałbym poruszać tutaj różne tematy dotyczące życia codziennego, ale i spraw wieczności.&lt;br /&gt;Chciałbym aby moje publikacje przedstawiały biblijny punkt widzenia.&lt;br /&gt;Mam nadzieję,  że będziecie tu chętnie zaglądać :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę wszystkim czytelnikom wszystkiego dobrego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3291438307147050215-5929233032018083720?l=cobibliamowi.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/feeds/5929233032018083720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/witamy-w-sieci.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/5929233032018083720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3291438307147050215/posts/default/5929233032018083720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cobibliamowi.blogspot.com/2009/11/witamy-w-sieci.html' title='Witamy w sieci! :-)'/><author><name>Michał</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02793483398698139647</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='31' height='23' src='http://3.bp.blogspot.com/_z-TQKigI5A0/Sw74QdGxisI/AAAAAAAAABA/iyjx9noj-0c/S220/biblia.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry></feed>
